Czerwone Szpilki zrzuciły obcasy i założyły… czapki Mikołaja!

10 grudzień 2020 | Z ŻYCIA CZERWONEJ SZPILKI | 1 komentarz

Czerwone szpilki, także w tym roku, zwarły szyki i ochoczo ruszyły, by pomóc innym. Bo nie liczy się to ile posiadamy ale ile potrafimy dać od siebie, drugiemu człowiekowi. 

Tym razem wsparłyśmy Domy Dziecka, Ośrodki opiekuńcze i prywatne rodziny. Całą akcję nadzorowała nasza niezastąpiona Magdalena. A wśród elfów wspierających organizację zbiórek szczególnie zaangażowały się Ania Walenczak (Easiness), Marta Drozd (Home Staging i Metamorfozy Wnętrz) oraz Katarzyna Truskowska Szponar (Nice Nieruchomości).

Ania dzięki koleżance, niesamowitej Kamili, zebrała ogromną ilość zabawek, które trzeba było posortować, popakować i oczywiście dostarczyć do Naszego biura. Wyobraźcie sobie dwa pełne samochody zabawek! Robi wrażenie 😊 

Nasza pierwsza akcja odbyła się 26 listopada. Klubowiczki, po dotarciu do biura, zakasały rękawy i zabrały się do pakowania. Te z dziewczyn, które nie mogły dotrzeć na miejsce, by pomóc osobiście, chętnie wsparły akcje pieniędzmi, za które mogłyśmy kupić słodycze do paczek. Zwieńczeniem tego dnia było przekazanie przygotowanych paczek do Domu Dziecka „Wiosna” w Krzydlinie Małej. 

Równolegle jedna z Czerwonych Szpilek – Ewa Stępniewska (Ewa – Medical) przekazała część paczek do prywatnej rodziny, a my wysłaliśmy kilka dla dzieci z trzech rodzin na Śląsku. Tam Jowita Trzaska (Bosko Nieidealna), zrobiła u siebie akcje ze słodyczami.

To nie był koniec naszej Mikołajkowej trasy! Marta Drozd wraz z Kasią Truskowską prowadziły jednocześnie akcje dla Domu Dziecka w Bierutowie. Tutaj spotkałyśmy się z zupełnie innymi potrzebami tj.: koce, skarpety, sztućce, tostery, odzież …. I także tutaj, nasze fantastyczne Klubowiczki nie odmówiły pomocy. Pojawiło się wsparcie finansowe, a Marta i Kasia robiły wielkie zakupy, by we wtorek 8 grudnia prezenty trafiły na miejsce.

Okazało się jednak, że w biurze nadal było jeszcze bardzo dużo zabawek dla dzieci do lat 6. Rozpoczęły się poszukiwania miejsca, gdzie znajdują się dzieci w tym wieku. Magda znalazła Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla Dzieci w Jaszkotlu. Ponieważ Szpilki nadal wspierały nas finansowo, mogłyśmy dokupić trochę słodkości. Kolejne paczki zostały przygotowane, by już w czwartek 10 grudnia, mogły zostać dostarczone.

Wierzcie lub nie, ale ten rok i te akcje świąteczne, by pomóc komuś potrzebującemu, są doskonałym dowodem na to, że „Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli”.

Nasze Klubowiczki kolejny raz udowodniły, że mają wielkie serducha. Dlatego szczególnie chcemy podziękować Ani Walenczak, Marcie Drozd, Kasi Truskowskiej-Szponar, Klaudii Markiewicz, Jowicie Trzasce, Ekaterina Legault, Ewelinie Miśko – Pawłowskiej, Ewie Stępniewskiej, Gosi Osuch, Asi Gransort, Kindze Bogdańskiej, Izie Liżewskiej, Kasi Fijał-Kulik, Hani Durbajło-Grądziel oraz Kalinie Droździok. Dziewczyny, dziękujemy za Wasze Serca i zaangażowanie!

Serce rośnie na myśl, że możemy nawet drobnym gestem sprawić, że ten świat będzie choć trochę lepszy. Warto wierzyć i działać razem, bo razem możemy więcej!

O CZERWONEJ SZPILCE

Kobieta w czerwonych szpilkach jest, charyzmatyczna, ambitna i odważna w realizacji celów, a jednocześnie dumna ze swojej kobiecości. Codziennie przekracza swoje możliwości i chce być najlepszą wersją siebie. Chcemy, aby takich kobiet było jak najwięcej. Dlatego właśnie powstała Czerwona Szpilka – wyjątkowa społeczność, w której kobiety  mogą wspierać się w rozwoju zawodowym i osobistym.

SZPILKOWY NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z działaniami Czerwonej Szpilki! Zapisując się do newslettera otrzymasz od nas darmowego e-booka: „30 pomysłów na posty – Facebook/ Instagram”.

Kategorie

Podobne wpisy

1 komentarz

  1. Marta Drozd

    Chyba żaden prezent nie sprawił mi takiej przyjemności jak to zaangażowanie w pomóc innym. W tym roku te święta chyba będą pełniejsze dzięki tej akcji dla Domów Dziecka. Wiem, że to nie zastąpi ciepła domowego Dzieciaczkom, ale jeśli mogłyśmy sprawić radość choć na chwilę to BYŁO WARTO!

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *