Kobiety i ich biznesy – Ilona Jaworek

11 październik 2020 | KOBIETY I ICH BIZNESY | 6 Komentarze

Niezależność to główne słowo w słowniku Ilony. Jest osobą, która nie boi się ryzyka, chce sama decydować i zawsze ma satysfakcję z tego co robi. Na co dzień razem z mężem prowadzi firmę Ecopol24 i daje ludziom to, co sobie wymarzą podczas swoich eventów. Nie ma dla niej rzeczy niemożliwych.

Rozmawiamy dzisiaj z Iloną Jaworek:

Ilono, jak Ci się mieszka na Dolnym Śląsku?

Dolny Śląsk to piękne województwo, które zachwyca swoimi urokliwymi zakątkami. Natomiast dziś mogę powiedzieć, że to nie okolice tworzą magię miejsca, w którym mieszkamy lub przebywamy, ale ludzie którymi się otaczamy. Tak naprawdę każdy z nas ma swoje miejsca do których lubi wracać, ale to nie lokalizacja powoduje, że jest nam tam dobrze, tylko osoby, które tam na nas czekają i często to właśnie dla nich wracamy w nasze ulubione zakątki.

Los trochę przypadkowo sprowadził Cię właśnie w te strony, jak potoczyła się tutaj Twoja ścieżka zawodowa?

Kiedy zamieszkałam na Dolnym Śląsku miałam zaledwie 19 lat, więc moje życie zawodowe dopiero się rozpoczęło. Pierwszym moim etatem była praca w sklepie odzieżowym, w którym pracowałam około trzech lat. Jednak kiedy urodziła się nam córeczka, nie wyobrażałam sobie pracy na pełny etat, więc zaczęłam rozglądać się za zajęciem, w którym będę mogła pogodzić pracę zawodową z wychowywaniem dziecka. I tak powstał pomysł na mój pierwszy własny biznes, czyli wynajem fontann czekoladowych i alkoholowych. Kilka lat temu postanowiliśmy z mężem połączyć biznes w jeden i wspólnie wspierać swoje działania.

Dlaczego chciałaś postawić na budowanie swojego biznesu?

Niezależność, to chyba słowo, które będzie najbardziej określało wszystkie decyzje, które wtedy podejmowałam. Nie wyobrażałam sobie pracy w sztywnych godzinach i brak możliwości podejmowania jakichkolwiek decyzji. Jestem osobą, która nie boi się ryzyka i nawet jeśli czasami coś nie wychodzi, mam satysfakcję, że podejmuje działania i wyciągam wnioski, aby w przyszłości wszystko było tak jak sobie założę.

Co myślisz o tym teraz? Jesteś zadowolona z tego etapu w swoim życiu?

Uważam, że wszystko co dzieje się w naszym życiu, dzieje się po coś. Gdyby nie pewne wydarzenia i spotkani ludzie nie byłabym dzisiaj w miejscu w którym jestem. Nie ma takiego momentu w życiu, którego bym żałowała, bo z każdego wyciągam wnioski i każdy z nich wpłynął na to, jaką dziś jestem osobą.

 Jak rozwijała się wasza obecna firma? Miałaś konkretny plan na to?

Na początku obserwowaliśmy dość skrupulatnie rynek i widzieliśmy, że jest w nim również miejsce dla nas. Najcięższy moment to chyba oczekiwanie na pierwszego klienta, a w momencie kiedy on się pojawił dostaliśmy skrzydeł.

Dziś nasze działania skupione są przede wszystkim na reklamie, jednak duża ilość nowych klientów to osoby, którym zostaliśmy poleceni przez swoich obecnych partnerów biznesowych i takie sytuacje cieszą nas najbardziej.

Oczywiście, każdy kto podejmuje się prowadzenia własnej działalności ma jakieś plany, natomiast patrząc na wszystko z perspektywy czasu, to trochę się one rozminęły z pierwotnymi założeniami. Nasze działania modyfikowaliśmy na bieżąco, obserwując i reagując na to, co one dają i czy przynoszą takie efekty jak oczekujemy. W związku z tym, że staramy się podnosić nasze kompetencję, pewne elementy naszych działań, nie były brane pod uwagę na początku naszej działalności, a dziś sprawdzają się świetnie.

Zakres Waszych usług jest dużo większy niż na początku. Stawiacie namioty magazynowe i plenerowe, załatwiacie różne atrakcje na imprezę. Czego można od Was oczekiwać? Co możecie jeszcze zrobić dla klienta?

Od lat specjalizujemy się w projektowaniu, produkcji i wynajmie obiektów o charakterze tymczasowym, czyli hal namiotowych, magazynów halowych oraz zadaszeń. Wieloletnie doświadczenie pozwala nam  na dostosowanie produktu do indywidualnych  wymagań klienta. Nasza oferta jest nastawiona na dwa kierunki.

Pierwszy to hale namiotowe i magazynowe – interesujące rozwiązanie dla klientów zainteresowanych szybkim postawieniem pomieszczenia magazynowego, handlowego lub gastronomicznego. Hale namiotowe – magazynowe to rozwiązanie zarówno bezpieczne jak i funkcjonalne. Nie tylko zapewnią szybkie zaaranżowanie potrzebnej powierzchni, ale są alternatywą dla standardowych magazynów. Pozwalają obniżyć koszty budowy i eksploatacji, a także skrócić czas realizacji posadowienia hali. Ich wielofunkcyjność pozwala na dostosowanie hali do bieżących potrzeb przedsiębiorstwa.

Drugi kierunek to eventy. Namioty bankietowe, imprezowe, weselne, ogólnie mówiąc eventowe – to propozycja dla firm, organizatorów i osób prywatnych, chcących zorganizować event na łonie natury. Nasze namioty uchronią uczestników przed niesprzyjającą pogodą, a ich stabilne wykonanie pozwoli na bezpieczne użytkowanie nawet przy bardzo niekorzystnych warunkach atmosferycznych. Profesjonalna, modułowa konstrukcja hal namiotowych daje możliwość idealnego dostosowania namiotu do liczby zaproszonych osób lub uwarunkowań terenu, na którym ma odbyć się uroczystość. Wysoka jakość materiałów wykorzystanych do produkcji hal, szeroka gama aranżacji wnętrza, możliwość nadruku na poszyciu wizualizacji logo firmy, umożliwia stworzenie niezapomnianego nastroju i sprawi że event będzie bardziej spektakularny.

W związku z tym, że często naszym klientom zależy na kompleksowej współpracy, pomagamy w organizacji atrakcji, cateringu, dekoracji itd. Jest cała lista rzeczy, którą podczas rozmowy z klientem poruszam, tak aby wydarzenie, które planuję było niezapomniane dla jego uczestników, a nasz klient mógł spać spokojnie, nie martwiąc się, że o czymś zapomniał.

Zdarzają się takie zlecenia, które zostają Wam na długo w pamięci?

Chyba nie ma takiego zlecenia, o którym nie pamiętam. Do zleceń, które realizuję podchodzę trochę emocjonalnie i zawsze powtarzam, że wszystko ma zostać tak wykonane jak by to był mój event, bądź hala miałaby stanąć dla naszego biznesu. Staramy się dbać o każdy detal, nawet taki, który dla naszego klienta nie miałby szczególnego znaczenia i często on nawet na to nie zwraca uwagi. Każde zlecenie jest inne, a każdy klient ma się czuć wyjątkowo korzystając z naszych usług już od momentu pierwszego kontaktu z nami.

Obecnie pracujesz z mężem. Jaka jest Twoim zdaniem recepta na szczęśliwy związek, gdy przebywa się ze sobą prawie 24h na dobę?

Każdy z nas musi wypracować sobie taki „złoty środek”, który sprawi, że praca z partnerem nie będzie końcem związku a początkiem naprawdę fajnej przygody. W naszych działaniach staramy się uzupełniać, motywujemy się nawzajem do pracy, bardzo dużo ze sobą rozmawiamy i słuchamy tego co druga strona mówi.

Macie ściśle określony podział obowiązków czy raczej jesteście elastyczni? Kłócicie się? Jak to wygląda?

Jeśli chodzi o podział obowiązków, to rzeczywiście każde z nas zajmuję się trochę innymi rzeczami w firmie i za inne jest odpowiedzialne. Mój mąż zajmuje się technicznymi rzeczami, zaopatrzeniem i sprzedażą oraz wynajmem hal magazynowych  pod prowadzenie działalności. Ja natomiast mam kontakt z klientami eventowymi i na tych klientach skupiam swoją energię oraz działania. Oprócz tego oczywiście jestem odpowiedzialna za kontakt ze wszystkimi klientami, zarządzaniem biurem, księgowością i dbam o wszystkie detale, na które mężczyźni nie zwracają uwagi. Generalnie uzupełniamy się w swoich działaniach, to co robi jedno z nas wpływa na działania drugiego, więc bardzo ważny jest między nami sprawny przepływ informacji.

Etap kłótni mamy już dawno za sobą, choć pewnie jak u większości par i takie sytuacja kiedyś i u nas się zdarzały. Nie ukrywam jednak, że kiedy nasze ścieżki zawodowe się połączyły, to obawiałam się momentu, w którym będziemy ze sobą przebywać tak wiele godzin. I tu miło się zaskoczyłam, bo mimo tego, że razem pracujemy, to takie sytuacje jak kłótnie nie mają miejsca. Wydaje mi się, że wynika to też z faktu, że staramy się, aby każde z nas miało przestrzeń tylko dla siebie, przestrzeń w którą druga strona nie ingeruje.

Nie jest jednak tak, że ta praca jest z Wami non stop, że nie macie nigdy „przerwy” przez to, że biuro jest w domu i pracujecie razem?

Chyba nie udałoby się nam funkcjonować, gdybyśmy żyli tylko pracą. Jednak w związku z tym, że pracujemy razem to czasem, różne pomysły wpadają nam do głowy w najmniej oczekiwanym momencie. Nasza praca przewija się w naszym życiu, natomiast mamy takie momenty kiedy wyłączamy się z tego obszaru i cieszymy się ze swojej obecności nawzajem.

Jak łapiecie oddech, kiedy macie czas tylko dla siebie i córki?

Jest kilka rzeczy, które lubimy robić. Większość z nich wiąże się ze spędzaniem czasu na łonie natury, ale są i takie, na które pozwala sobie każdy z nas. Cała nasza trójka jeździ konno, uwielbiamy spacery po lesie, łowienie ryb, czasem kino, basen. Lubimy wieczorne leniuchowanie na kanapie przy ciekawym filmie. Ważne chyba w życiu każdego człowieka jest mieć czas dla siebie i swoich bliskich, bo nic nie jest tak ważne jak relacje z osobami dla nas szczególnymi.

Jesteś szczęśliwą osobą? Poleciłabyś taki sposób życia innym?

Myślę, że mogę z pełną świadomością powiedzieć, że jestem szczęśliwa, choć jak większość z nas i mnie dopadają problemy dnia codziennego. Różne wątpliwości,  większe i mniejsze troski. Swoje szczęście zawdzięczam jednak niesamowitym osobom, którymi mam przyjemność się otaczać, i które każdego dnia motywują mnie do dalszego działania, choć często nie mają o tym pojęcia. Kocham swój sposób życia,  ale każdy z nas ma inne wartości, i to co dla mnie jest ważne, dla innych może być bezwartościowe. Życzę każdemu, aby odnalazł swój sposób na siebie i żył tak jak chciał, zgodnie ze sobą.

Twoje motto życiowe to…?

Mam takie dwa. Pierwsze „Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana” I drugie, że „Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych, są tylko przeszkody, z których największą jestem ja sama”.

Dziękujemy za wywiad!

 

 

Ilona Jaworek

Ilona Jaworek

Właścicielka firmy Ecopol24

O CZERWONEJ SZPILCE

Kobieta w czerwonych szpilkach jest, charyzmatyczna, ambitna i odważna w realizacji celów, a jednocześnie dumna ze swojej kobiecości. Codziennie przekracza swoje możliwości i chce być najlepszą wersją siebie. Chcemy, aby takich kobiet było jak najwięcej. Dlatego właśnie powstała Czerwona Szpilka – wyjątkowa społeczność, w której kobiety  mogą wspierać się w rozwoju zawodowym i osobistym.

SZPILKOWY NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z działaniami Czerwonej Szpilki! Zapisując się do newslettera otrzymasz od nas darmowego e-booka: „30 pomysłów na posty – Facebook/ Instagram”.

Kategorie

6 komentarzy

  1. Ewa Stępniewska EWA-MEDICAL

    Ilona Jaworek to kobieta niezależna, to kobieta z pasją i marzeniami.
    Dzięki temu łączy pracę z życiem. Potrafi słuchać, co jest ogromną zaletą w jej pracy, ponieważ słuchając klienta jest w stanie spełnić każde jego życzenie. Dopasować produkt do potrzeb i warunków.
    Jak trzeba to stanie na głowie, aby sprostać wymaganiom.
    Poza tym jest piękną, mądrą mamą, żoną, empatyczną i uśmiechniętą. Polecam całym sercem!!

    Odpowiedz
  2. Jowita Trzaska

    Jestem pełna podziwu 🙂 Drugie motto zabieram dla siebie 🙂

    Odpowiedz
    • Beata Pochwałowska

      Wspaniały wywiad !
      Czyta się jednym tchem.
      I jakże bliskie mi motta.

      Odpowiedz
      • Kinga BOGDAŃSKA

        Bardzo ciekawy wywiad. Gratulacje.

        Odpowiedz
  3. Yanina Vydavska

    Ilona, poznałam Ciebie jeszcze lepiej, dzięki przeczytanemu wywiadu. Jesteś niesamowitą kobietą! Podziwiam Cię!

    Odpowiedz
  4. Beata Pochwałowska

    Wspaniały wywiad !
    Czyta się jednym tchem.
    I jakże bliskie mi motta.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *