Ewelina bożyk - wywiad z kobietą biznesu, klub biznesowy dla kobiet czerwona szpilka

Ewelina Bożyk – wywiad z kobietą biznesu

Kasia Gostrowska

11 października 2023

Z zawodu magister inżynier budownictwa. Działająca w branży już od 17 lat. Jednocześnie prowadzi sklep z autorskimi gotowymi projektami domów. Pomaga budować niezależność finansową poprzez inwestycje w nieruchomości, szczególną uwagę przywiązuje do jakości wykonywanych przez siebie usług.

Ewelina, jak do tego doszło, że zdecydowałaś się założyć własny biznes? Co było Twoją motywacją?

Odkąd pamiętam, moja rodzina związana była z biznesem. Tata prowadził firmę handlową i od wczesnych lat angażował mnie i moje rodzeństwo do pomocy. Dzięki temu z bardzo bliska mogłam oglądać zalety i wady własnego biznesu. Widziałam jakie możliwości oraz niezależność daje “bycie na swoim”, ale też obserwowałam, z jakimi trudnościami musiał się mierzyć tata, jak sobie z nimi radził. Jako najstarsza z rodzeństwa mocno angażowałam się w prowadzenie firmy, zajmowałam się dokumentami księgowymi, pomagałam tacie w aspektach urzędowo-księgowych i już wtedy własny biznes mnie inspirował.

Podczas studiów dostałam bardzo dobrą ofertę pracy i z niej skorzystam, a następnie największy deweloper w moim mieście zaproponował mi etat, który przyjęłam. Po 4 latach uznałam, że mimo fantastycznej pracy, jaką mam, etat nie jest moim marzeniem. Wtedy ku zdziwieniu moich znajomych i rodziny, złożyłam wypowiedzenie i zarejestrowałam się w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna. Przeszłam tam szybkie szkolenie biznesowe i uzyskałam 17 tys. zł dotacji na otwarcie własnej działalności. Z dotacją, ogromną motywacją i niewielkim doświadczeniem – w 2010 roku weszłam w świat własnego biznesu i jestem w nim do dziś, co z każdym dniem bardziej mnie zachwyca.

Jakie korzyści przynosi Ci bycie aktywną i przedsiębiorczą kobietą?

Przede wszystkim daje mi niezależność. Niezależność mentalną, niezależność finansową oraz niezależność decyzji i wyborów. Jest to jedna z moich wartości życiowych. Dzięki temu, że jestem przedsiębiorcza i aktywna, poznaję nowych ludzi, tworzę relacje zarówno osobiste, jak i biznesowe. Stawiam bardzo duży nacisk na budowanie świadomych relacji i trzymam się zasady – „Jesteś średnią pięciu osób, z którymi spędzasz najwięcej czasu”. Często uczestniczę w networkingach i mastermindach, co bardzo otwiera mnie na nowe możliwości, dodaje wiatru w skrzydła, pomaga przechodzić trudne momenty i kryzysy.

Jakie było największe wyzwanie, które musiałaś przezwyciężyć na swojej drodze do sukcesu? Jak sobie z nim poradziłaś?

Moim – chyba największym wyzwaniem, była choroba córki Julii. W kwietniu 2015 roku moja córka zaczęła być bardziej senna niż zwykle, dodatkowo znalazłam u niej kilka siniaków, mimo że się nie uderzyła. Po konsultacji lekarskiej nastąpiła diagnoza: ostra białaczka. Trafiliśmy do szpitala, w którym spędziłam z córką 8 miesięcy. Moje życie zmieniło się w jednej chwili. Firmę prowadziłam wtedy samodzielnie, nie zatrudniałam nikogo, wszystko wykonywałam osobiście. Po otrząśnięciu się z pierwszego szoku przeniosłam pracę do pokoju szpitalnego i pracowałam przy łóżku córki. Pracowałam między konsultacjami lekarskimi, między badaniami, między podawaniem chemioterapii.

Był to też czas, kiedy podjęłam decyzję o zakończeniu dysfunkcyjnego związku. Samodzielnie musiałam zająć się trójką dzieci, w tym córką, która cały czas potrzebowała konsultacji lekarskich, leczenia, rehabilitacji. Było mi bardzo trudno, ale zmotywowało mnie to do największych zmian w życiu. Zrozumiałam, że dochód nie może być uzależniony od czasu pracy i skupiłam się jednocześnie na swoim rozwoju osobistym, rozwoju firmy oraz budowaniu niezależności finansowej. Ten trudny okres zmienił mnie i moje życie, jednak wyszłam z tego jeszcze silniejsza.

Jak dbasz o rozwój swoich umiejętności i wiedzy w kontekście prowadzenia biznesu? Jakie źródła inspiracji i edukacji Cię inspirują?

Bardzo często uczestniczę w różnego rodzaju szkoleniach, konferencjach, seminariach, zarówno z zakresu nieruchomości, rozwoju firmy, sprzedażowych, czy marketingowych, jak również z zakresu rozwoju osobistego. Dzięki temu jestem cały czas w otoczeniu ludzi przedsiębiorczych, inspiruję się od nich oraz uczę. Od września rozpoczynam też naukę na studiach podyplomowych MBA, aby jeszcze lepiej zarządzać inwestycjami i prowadzić firmę. Uczestniczę też w szkoleniach online, a wieczorami uwielbiam czytać książki biznesowe oraz z rozwoju osobistego. Uważam, że inwestycja w siebie to najlepsza inwestycja, a rozwój jest dla mnie bardzo ważną wartością życiową. Inspirują mnie ludzie, którzy osiągnęli sukcesy w swoim życiu, korzystam z ich wiedzy i doświadczenia, dzięki temu szybciej osiągam swoje cele oraz mogę oferować swoim klientom usługi i produkty najwyższej jakości, co jest dla mnie bardzo ważne.

Jaka decyzja była dla Ciebie najtrudniejsza w ciągu ostatnich lat? Jak doszłaś do tej decyzji?

Ostatni czas był czasem bardzo trudnym dla wielu firm. Dla mnie osobiście był to czas dużego zatrzymania się i wykorzystałam go na analizę tego, co do tej pory robiłam. Często, gdy jesteśmy w tym „rozpędzonym pociągu” nawet nie mamy czasu się zastanowić nad niektórymi aspektami, nie mamy czasu dokładnie przeanalizować sytuacji, po prostu działamy i robimy dużo rzeczy z automatu. Czas pandemii i zastoju na rynku nieruchomości dał mi dużo dystansu do usług i produktów, które oferuję klientom. Dokonałam jeszcze raz analizy opłacalności i okazało się, że po drastycznym wzroście kosztów w ostatnim czasie nie wszystkie moje usługi są dla mnie rentowne. Mimo że prowadzenie biura projektowego i budowa zespołu było dla mnie od zawsze wielkim marzeniem, podjęłam decyzje, żeby wprowadzić w swoim biznesie duże zmiany. Najtrudniejsze było podjęcie decyzji o zaprzestaniu wykonywania niektórych usług oraz o redukcji zatrudnienia. Miałam ogromne poczucie tego, że zawiodłam, że nie podołałam wyzwaniom, że przeze mnie inni ludzie stracili zatrudnienie i stabilizację, ale z drugiej strony miałam przekonanie, że doszłam do pewnego sufitu i przyszedł czas na zmiany. Poczułam, że moja wiedza i doświadczenie pozwala mi iść dalej i sięgać po więcej.

Jakie są Twoje plany rozwoju biznesu w przyszłości? Gdzie widzisz swoją firmę za 5 lat?

Jako wizjoner, planów rozwoju i pomysłów mam zawsze bardzo dużo 🙂 Od lat prowadzę biuro projektowe oraz zajmuję się z sukcesami analizami działek, do tego w ostatnim czasie doszły mieszkania i nieruchomości inwestycyjne. Doskonale znam przepisy prawa budowlanego. Moją mocną stroną jest wyszukiwanie potencjału inwestycyjnego w nieruchomościach, szukanie niestandardowych rozwiązań, kreatywne układanie procesu inwestycyjnego w taki sposób, żeby przynosiły jak największe korzyści. Chcę dalej rozwijać moją firmę w oparciu o moje mocne strony, wykorzystując to, na czym się doskonale znam, w czym mam doświadczenie i co uwielbiam robić. Nieruchomości są moją pasją i pracą jednocześnie. A gdzie widzę swoją firmę za 5 lat? Widzę się jako aktywnie działającą w inwestycjach i zarząd