Nie umiem odpuścić. Skąd się bierze potrzeba kontrolowania wszystkiego i co z nią zrobić – wyjaśnia terapeutka Agnieszka Gałązka
Potrzeba kontroli rzadko wynika z charakteru. Częściej to sposób na przetrwanie, którego ktoś nauczył się jako dziecko, na przykład w domu, w którym trzeba było przewidywać nastroje dorosłych. Ciało pamięta to do dziś. Nie rozluźni się tylko dlatego, że postanowiliśmy odpuścić. Stąd napięty kark, szczęka zaciśnięta przez sen i noce bez snu. O tym, skąd się bierze potrzeba kontroli i jak nauczyć się odpuszczać, pisze Agnieszka Gałązka, terapeutka holistyczna i terapeutka Totalnej Biologii. Po czym…









