Restauracja restauracji nie równa, jest wiele placówek gastronomicznych, które noszą nazwę restauracji, a w rzeczywistości są barami z obsługa kelnerską i rozszerzonym menu. Są jednak restauracje kojarzące się z elegancją, wytwornością. Do takich lokali przychodzimy po to, aby w eleganckim otoczeniu, z profesjonalną obsługą kelnerską, spędzić czas.

Maniery zaczynają się od wejścia

Zanim trafimy do sali restauracyjnej, należy zostawić wierzchnie okrycie w szatni lub przekazać kelnerowi. W szatni – partner pomaga swojej partnerce zdjąć okrycie. Panie powinny pamiętać, że w renomowanych restauracjach opiekę nad gośćmi przejmuje szef obsługi. To on powinien zaproponować gościom stolik, zaprowadzić ich do niego, lub zlecić to kelnerowi. W takiej sytuacji pierwszy idzie kelner, za nim kobieta, a na końcu mężczyzna. Kobiecie nie przystoi szukać stolika i prowadzić za sobą mężczyznę.

Gdy wchodzimy na salę i dostrzegamy kogoś znajomego, nie wypada głośno pozdrawiać, nie należy podchodzić do stolika i witać się. Na ogół do restauracji wybieramy się w wybranym towarzystwie po to, aby wspólnie przyjemnie spędzić czas. Przypadkowe spotkania mogą być niezręczne dla obu stron. Zdarza się, że po zajęciu miejsc kelner się nie pojawia, należy cierpliwie poczekać, samemu nie wypada szukać karty czy podchodzić do innych stolików. Elegancka restauracja – to nie bar szybkiej obsługi. Musimy pamiętać, że restauracja to miejsce publiczne, wszystkich obowiązuje ta sama zasada – nie przeszkadzajmy innym. Nie wypada zbyt głośno rozmawiać, przekrzykiwać się, śmiać się głośno. Najgłośniejszy stolik w lokalu to wcale nie najweselszy, lecz najmniej elegancki.

Etykieta przy stole

Przy stole siadamy prosto, nogi ustawione na podłodze równolegle do siebie, zgodnie z angielską zasadą „mysz na plecach, kotek na kolanach”. Oznacza to, że należy trzymać się tak prosto, by dotykać oparcie krzesła, nie dosuwając się do stolika. Torebki, choćby byłaby najbardziej fantazyjna, nigdy nie kładziemy na stole.

Po podaniu zamówionych dań, przystępując do jedzenia, należy pamiętać, aby skorzystać z serwetki, którą należy rozwinąć i rozłożyć na kolanach. Na kolanach kładziemy serwetkę materiałową, a nie papierową. Nie osłania się nią połowy tułowia, nigdy nie należy jej wiązać pod brodą w roli „śliniaka”. Serwetka służy do ocierania ust w trakcie posiłku, szczególnie przed podniesieniem kielicha z wodą bądź z winem oraz przed podjęciem rozmowy. Na zakończenie dania głównego odkładamy serwetkę na prawą stronę. Serwetka powinna być zabrana przez kelnera. Ręce należy trzymać po obu stronach nakrycia, oparte o krawędź stołu, starając się jednocześnie nie odrywać łokci od ciała.

W trakcie jedzenia nie należy opierać sztućców jednym końcem o stół, a drugi o talerz. Podstawowa zasada mówi, że „sztućce raz zabrane ze stołu, nie dotykają go więcej”. Gdy robimy przerwę podczas jedzenia, krzyżujemy sztućce, natomiast po zakończeniu posiłku, układamy równolegle na „dwadzieścia po piątej”. Jest to sygnał dla obsługi, że można zabrać talerz ze stołu. W restauracji kelner zaczyna nalewanie wina od osoby zapraszającej, która je próbuje, a jeżeli ma kłopot z wyborem, prosi o pomoc kelnera bądź sommeliera (specjalista od win). Kieliszek trzyma się za górną część nóżki, nigdy za czaszę.

Nie tylko ważne JAK, ale również GDZIE

Dobór restauracji jest kwestią pierwszorzędną. Jeżeli zapraszamy, nie możemy zdać się na przypadek. Należy mieć pewność, że atmosfera wnętrza, oferta gastronomiczna, jak również obsługa kelnerska, są na najwyższym poziomie. W celu uniknięcia niespodzianek należy wcześniej dokonać rezerwacji.

Na całym świecie przyjęte jest dawanie tzw. napiwku. Zwyczajowo jest przyjęte, że zostawiamy równowartość 10% sumy, na którą opiewa rachunek. Jeżeli chcemy w jakiś wyjątkowy sposób usatysfakcjonować, możemy dać więcej. W restauracji, jak i w kawiarni, wstając od stolika, wypada sobie wzajemnie podziękować za towarzystwo.

Autor: Jadwiga Dębicka | ekspertka etykiety, założycielka Akademii Dobrych Manier

Jadwiga Dębicka

Jadwiga Dębicka

Akademia Dobrych Manier

Jadwiga Dębicka posiada wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu szkoleń i kursów na temat etykiety, savoir-vivre’u i dobrych manier. Ukończyła w tym zakresie wiele kursów oraz jest dyplomowaną absolwentką warszawskiej Akademii Dyplomatycznej, a na co dzień prowadzi założoną przez siebie „Akademię Dobrych Manier”. Całkiem niedawno zdała także egzamin na Trenera Biznesu z Certyfikatem Amerykańskim.

https://czerwonaszpilka.pl/project/akademia-dobrych-manier/