Yana Vydavska Photography

Właścicielka firmy – Yana Vydavska 

POZNAJMY SIĘ:

Yana Vydavska

Właścicielka firmy

Yana Vydavska Photography

+48 884 924 473 – EU
+38 063229 2744 – UA

wijaphoto@gmail.com

MOJE PROFILE:      

Yana pracuje jako profesjonalny fotograf od 2010 roku i jak sama mówi, każda sesja fotograficzna jest dla niej bardzo ważna. Stara się uchwycić chwile pełne prawdziwych i najszczerszych emocji.

Doskonałe oko, idealne wyczucie chwili, kreatywne podejście i radość z działania – tak można opisać Yanę, która na co dzień z najwyższym profesjonalizmem zajmuje się fotografią. Nic dziwnego, że ludzie uwielbiają z nią pracować – jej zdjęcia zachwycają! Sztuka zawsze była ważną częścią życia Yany – studiowała na Akademii Sztuk Pięknych, gdzie zdobyła dyplom w dziedzinie sztuk wizualnych.

Jako fotograf specjalizuje się w fotografii ślubnej, portretowej, rodzinnej i portretach biznesowych. Jest dostępna nie tylko we wszystkich miastach Polski, lecz także całej Europy!

Połączyła pasję z pracą, dzięki czemu każde zlecenie realizuje z wielkim zamiłowaniem i energią, którą zaraża wszystkich wokół! Nie wyobraża sobie życia bez podróży, które ją inspirują i napędzają do działania. Uwielbia inspirować się prawdziwymi emocjami, uśmiechami, dobrymi filmami, książkami i pyszną kawą.

Z przyjemnością zostanie Twoim fotografem!

Klubowiczka Czerwonej Szpilki

WYWIAD

Masz pytanie? Chcesz, aby Yana Vydavska podzieliła się swoją ekspercką wiedzą na najbliższym spotkaniu klubowym?
Napisz do nas i powiedz nam o swoich pomysłach na współpracę z Yaną!

SZKOLENIA CZERWONEJ SZPILKI

Umów się na konsultację biznesową online z Magdaleną Szewczuk | 1h

500 PLN

Chcesz dowiedzieć się, czym jest Czerwona Szpilka i jak możemy pomóc Tobie i Twojemu biznesowi wznieść się na wyższy level? Potrzebujesz wsparcia z zakresu marketingu, public relations i budowania marki osobistej? Albo najzwyczajniej w świecie chciałabyś należeć do wyjątkowej społeczności kobiet, które się wspierają i motywują?

NAPISZ DO NAS i umów się na wirtualną kawę, a kto wie – może wyjdzie z tego coś fajnego?