Kobiety i ich biznesy | Jowita Trzaska – Bosko Nieidealna

11 wrz. 2020 | KOBIETY I ICH BIZNESY | 9 Komentarze

Takiego wulkanu pozytywnej energii trzeba ze świecą szukać! Jowita Trzaska emanuje uśmiechem, radością i wszystkim, co pozytywne. A do tego jest niezwykle ambitną i pomysłową kobietą, która postanowiła zająć się tematem perfekcjonizmu i pomagać kobietom w jego ujarzmianiu. Zapraszamy na rozmowę z Bosko Nieidealną!

Pracowałaś na etacie – co sprawiło, że zapragnęłaś zmiany?

Jestem zodiakalnym wodnikiem, więc kocham wolność. W korporacji zaczęłam się już dusić. Do tego jestem chińskim zodiakalnym smokiem, więc lubię kreatywne działania, a w korpo nie było na to przestrzeni. Pewnego dnia, po niefortunnym wypadku, który uziemił mnie w domu na 6 miesięcy, zrobiłam po prostu bilans: co lubię w mojej pracy, a czego nie lubię. Wiedziałam, że lubię pracować z ludźmi i chcę im pomagać i to był pierwszy impuls, by szukać drogi wyjścia z korpo. 

A z wykształcenia jesteś….?

Jestem mieszanką wybuchową. U korzeni mam technika mechanika, magisterkę mam z finansów, a kiedy już dojrzałam, zostałam dyplomowanym coachem 🙂

Bosko Nieidealna – od jak dawna działasz pod tą marką?

Od momentu napisania książki, czyli od 4 lat. Wcześniej działałam jako Jowita Trzaska, ale Bosko Nieidealna skradła serca klientów i okazała się łatwiejsza do zapamiętania.

I dlaczego akurat perfekcjonizm?

Jest takie powiedzenie, że jak ktoś jest od wszystkiego, to jest do niczego. Sama jestem perfekcjonistką, tyle że ujarzmioną. Przeszłam długą drogę, by nauczyć się poskromić mój perfekcjonizm i sprawić, by działał dla mnie, a nie przeciwko mi. Wymagało to przede wszystkim pracy ze swoimi przekonaniami, wewnętrznym krytykiem i wstydem, jaki nosiłam w środku. Zaczęłam mocno wgłębiać się w ten temat, dużo czytałam, poznawałam różne narzędzia, które pomagały mi przejść tą ścieżkę, eksperymentowałam. Problem perfekcjonizmu dotyka coraz więcej ludzi. Coraz mniej z nich wie, jak sobie z tym poradzić. Postanowiłam więc podzielić się moją wiedzą i doświadczeniem i uczynić to moją coachingową specjalizacją.

Perfekcjonizm to zmora wielu kobiet, w jaki sposób można z nią walczyć?

Walka to niezbyt szczęśliwe określenie, bo od razu zmusza nas do wycofania się. Mało kto lubi walczyć, bo to oznacza, że możemy też przegrać. Ale idąc tym tokiem rozumowania, aby zacząć walkę, najpierw trzeba dobrze zidentyfikować wroga. Perfekcjonizm ma wiele twarzy. Im lepiej go zweryfikujemy, tym łatwiej będzie nam dobrać właściwą broń. Zazwyczaj zaczynam pracę z klientami od zrobienia bilansu jego perfekcjonizmu. To daje nam obraz w czym perfekcjonizm wspiera klienta, ale też jakie koszty ponosi klient pielęgnując go w sobie. Perfekcjonizm to tak naprawdę tylko zasłona dymna, pod którą najczęściej chowa się m.in. wstyd i niskie poczucie własnej wartości, a to oznacza mocną pracę nad sobą.

Masz jakieś sprawdzone patenty, które przetestowałaś na sobie?

Rozczaruję Was, ale nie ma złotego środka. Każdy z nas jest inny. Dla mnie mocno oczyszczająca była narratoterapia. Mocno wspierało mnie też sięganie do zasobów z mojej przeszłości oraz pozytywne wspieranie mojego „wewnętrznego komitetu opiekuńczego”. Fakt, musiałam go stworzyć, ale lubię być kreatywna. To była bardzo dobra decyzja, bo mój komitet wspiera mnie do dzisiaj.

Jaką radę masz dla kobiet, które nie mogą sobie poradzić z perfekcjonizmem?

Pytanie, czy nie mogą, czy nie chcą. Często jest tak, że kobiety same sabotują swoja walkę, nie podejmując jej, co jest typowe dla perfekcjonistów. Perfekcjonista nie podejmie działania, które jest mu obce, bo może ponieść porażkę, a tej nie akceptuje w swoim życiu. Więc to co mogę poradzić, to podjęcie świadomej decyzji z pola serca, za która idzie działanie. Decyzję najlepiej spisać na papierze, określić datę, złożyć swój podpis, przypieczętować działaniem – jednym małym kroczkiem. 

Wydałaś też książkę: „Bosko Nieidealna” – co można w niej znaleźć i komu jest dedykowana?

Bosko nieidealna” to zbiór autentycznych historii z mojego życia, przedstawiony w formie kadrów filmowych, które na tyle mocno wbiły się w moją głowę, że przez pewien czas przejęły kontrolę nad moim życiem.  Opisywane historie są jak reportaż z różnych okresów mojego życia – oddają dramaty, chwile zwątpienia, kryzysy, ale i chwile szczęścia. Książka została tak skonstruowana, aby czytelnik mógł wybrać, czy chce poznać wyłącznie moje życiowe zmagania, czy również skorzystać ze wskazówek, które pomogą mu uporać się z własnymi problemami i sprawić, że kolejne lata przeżyje bardziej świadomie. Dla wielu czytelników nie będzie to po prostu kolejna książka o rozwoju osobistym. Będzie to rodzaj terapii, w której czytelnik ma szansę na pogodzenie się z własną przeszłością, zaakceptowanie faktu, że nie jesteśmy idealni i czerpanie radości z nieidealnego życia.

Jesteś osobą niesamowicie sympatyczną, pełną energii – co nakręca Cię do działania?

No i teraz wygląda na to, że ja tryskam energią 24 h na dobę 😉 Wierzcie mi, i ja mam czasem dni kiedy leżę na dnie mojej „czarnej dziury” i kwiczę. Nigdy tego nie ukrywałam, na moich profilach można znaleźć moje zapłakane zdjęcia. Nie chcę budować mojego fałszywego obrazu. Jestem jak każda z nas. Staram się, by takich dni było jak najmniej. Do działania nakręcają mnie 3 rzeczy: podróże i wspomnienia z nimi związane, każda nowa recenzja mojej książki i każdy malutki sukces, jaki odnoszę. Ostatnio np. ukazał się mój artykuł po angielsku w magazynie dla kobiet.

A jakie masz plany zawodowe na najbliższy rok?

Na pewno będą to działania, mające na celu budowanie mojej marki osobistej, by Bosko Nieidealna mocno kojarzyła się z tematyką związaną z perfekcjonizmem. Już za miesiąc rusza kilkutygodniowe wyzwanie na Facebooku, a w nowym roku uruchamiam trzymiesięczny program grupowy dla kobiet. Planuję też połączyć moją pasję do podróżowania w egzotyczne miejsca z warsztatami dla kobiet. Mogę zdradzić, że jeden z projektów to Seszele pod żaglami. 

Stawiasz na relaks i równowagę – jak odpoczywasz i ładujesz swoje baterie?

Moim numerem jeden są podróże na własną rękę, ale wiadomo na to mogłam sobie pozwolić do tej pory góra 2x w roku. Mocno ładuję baterię też na koncertach metalowych. Jeśli na rynku koncertowym jest posucha, odpalam ciężką muzę w domu i tańczę. Uwielbiam też wylegiwać się na kanapie pod kocykiem z kubkiem gorącej czekolady. 

Co Cię pasjonuje? Jakie masz zainteresowania?

Kiedyś napisałam na moim blogu artykuł pt. O hobby słów kilka… Który zaczynał się od słów: Ja- pusty, beznadziejny, człowiek bez hobby… Bardzo nie lubię tego pytania, bo pasja dla każdego co innego znaczy. Uwielbiam podróżować, poznawać nowych ludzi, inną kulturę, smakować nowej kuchni. Kręci mnie też tematyka fizyki kwantowej i zabiegów energetycznych. Ale czy to moja pasja? Chyba boję się takiego określenia.

Twoje motto życiowe – masz jakieś?

Jednego nie mam. Jestem zdania, że życie jest zbyt dynamiczne, by wiązać się jednym zdaniem za zawsze. Mądre słowa przychodzą do mnie same na różnych etapach mojego życia. Teraz np. mocno ze mną rezonuje cytat Elif Safak „Spróbuj nie opierać się zmianom, które napotykasz na swojej drodze. Zamiast tego daj się ponieść życiu. I nie martw się, że wywraca się ono czasem do góry nogami. Skąd wiesz, że ta strona, do której się przyzwyczaiłeś, jest lepsza od tej, która cię czeka?”

Bardzo dziękujemy za pasjonującą rozmowę 🙂

 

Jowita Trzaska - Bosko Nieidealna

Jowita Trzaska - Bosko Nieidealna

Dyplomowany life & business coach, certyfikowany coach kryzysowy w biznesie, trener rozwoju osobistego, mentorka, praktyk Access Bars®

O CZERWONEJ SZPILCE

Kobieta w czerwonych szpilkach jest, charyzmatyczna, ambitna i odważna w realizacji celów, a jednocześnie dumna ze swojej kobiecości. Codziennie przekracza swoje możliwości i chce być najlepszą wersją siebie. Chcemy, aby takich kobiet było jak najwięcej. Dlatego właśnie powstała Czerwona Szpilka – wyjątkowa społeczność, w której kobiety  mogą wspierać się w rozwoju zawodowym i osobistym.

SZPILKOWY NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z działaniami Czerwonej Szpilki! Zapisując się do newslettera otrzymasz od nas darmowego e-booka: „30 pomysłów na posty – Facebook/ Instagram”.

Kategorie

9 komentarzy

  1. Ilona Jaworek

    Jowita jesteś niesamowitą kobietą. Inspirujesz, motywujesz i „zmuszasz” do zastanowienia się nad sobą. Dziękuję za ostatnie spotkanie, dziewczyno z sąsiedztwa 😉 i nie mogę się doczekać kolejnych warsztatów pod Twoim czujnym okiem :*

    Odpowiedz
    • Jowita Trzaska

      Dziękuję za tak miłę słowa <3 Będzie mi bardzo miło Tobie służyć 🙂

      Odpowiedz
  2. Ewa Stępniewska EWA-MEDICAL

    Jowita, ujęłaś mnie metodą dotarcia (przez krótki moment) do czasów dzieciństwa i zrozumienia działań w życiu dorosłym. Poukładałam sobie wiele spraw, wiele zrozumiałam. Dziś jestem inną osobą, rozumiem skąd biorą się moje zachowania. Staram się ujarzmić mój perfekcjonizm i czynię postępy. Jestem pewna, że wartości, które przekazujesz i energią, którą nosisz w sobie pozwala na lepsze życie. Na większy luz, na spokojny sen. Można cieszyć się wolnym czasem!! Dziękuję, kochana

    Odpowiedz
    • Jowita Trzaska

      Ewa, Twoje słowa to miód na moje serce 😀 Bardzo się cieszę, że moja praca przynosi realne korzyści w Twoim życiu. To dodatkowo napędza mnie do działania 🙂

      Odpowiedz
  3. Yanina Vydavska

    Jowita, zainspirowałaś mnie do przemyślenia ważnych tematów po naszym ostatnim spotkaniu. Dziękuję, że motywujesz do zmain i zastanowień, co jest w zyciu naprawdę ważne! Czekam na nasze kolejne spotkania 🙂

    Odpowiedz
    • JOWITA TRZASKA

      Cudownie! 😀

      Odpowiedz
  4. Beata Pochwałowska

    Jak poznałam Jowitę, zostałam oczarowana jej osobowością.
    Wywiad ten tylko potwierdza, jaka to cudowna Osoba.

    Odpowiedz
  5. Małgorzata Żukowska

    Jowita, co za energia… Książkę czytałam i polecam 🙂 Polecam dla każdego, kto chce pracować nad sobą i znaleźć równowagę 😉
    Miałam okazję uczestniczyć w warsztatach z Jowitą, które otworzyły mi oczy na sprawy niby oczywiste, a jednak schowane gdzieś do szuflady…Pojawiła się refleksja nad tym, co jest rzeczywiście ważne w życiu 😉

    Odpowiedz
  6. Kinga BOGDAŃSKA

    Jakże bliska Dusza z Ciebie. Gratuluję determinacji 🥰

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *