3 października 2017 Czerwona Szpilka

Kobiety i ich biznesy – wywiad z Joanną Olczyk

Kobieta Przedsiębiorcza w pełni znaczenia tego słowa – tak można nazwać Joannę Olczyk – kolejną bohaterkę naszego cyklu wywiadów. Na co dzień prowadzi firmę „Starlit”, w której, wraz ze swoim zespołem, pomaga klientom rozgryźć i dopilnować wypełnienia skomplikowanych obowiązków finansowych w ich firmie. Przy nich księgowość i dokumentacja nie jest już taka straszna. Energię czerpie ze swoich pasji i z niesienia pomocy innym, a trudności w biznesie dla niej nie istnieją. Skąd taki pomysł na życie i taka duża dawka optymizmu w tej kobiecie? Przeczytajcie…

Pani Joanno, jest Pani Prezesem Zarządu Starlit – firmy, która kompleksowo wspiera swoich klientów w kwestii finansów, rozliczeń, dotacji i wszelkiego doradztwa rachunkowego w firmach, ale także organizacjach, czy codzienne obowiązki z tym związane są dla Pani także pasją?

Moją pasją jest przede wszystkim ułatwianie życia innym. Uwielbiam rozmawiać z ludźmi i  rozwiązywać ich problemy. Dzięki wiedzy i doświadczeniu z przeróżnych branż, jaką zdobyłam przez 9 lat prowadzenia firmy, przychodzi mi to z łatwością. Poza tym bardzo lubię nasz zespół 😊. To świetni specjaliści z dużym doświadczeniem, wszechstronną wiedzą i dużym poczuciem humoru.

A skąd nazwa firmy, która tłumacząc oznacza „rozświetlony gwiazdami”? Czy ma jakieś ona szczególne znaczenie? Może odnosi się do rozświetlania tych wszystkich skomplikowanych przepisów prawnych?

Dokładnie tak 😊, ułatwiamy właścicielom firm skupiać się na tym co najważniejsze, czyli na ich biznesie. Logotyp powstał w oparciu o to właśnie założenie.

W Pani zespole pracują kobiety, czy na co dzień także one w większości zgłaszają się do Starlit po pomoc w kwestiach finansowych? Jak ocenia Pani pracę z kobietami?

W zespole mamy i kobiety, i mężczyzn. Niektórzy Klienci cenią sobie to, że jako nieliczni mają księgowego a nie księgową 😊. A poza tym, nie mam w zwyczaju traktować ludzi inaczej ze względu na płeć, chyba nawet nie zwracam na to uwagi. Chcę współpracować z osobami odpowiedzialnymi i ceniącymi sobie wartości podobne do moich. Skupiam się na szukaniu pewnych cech osobowości, niezależnie od  płci 😊.

Co spowodowało, że postanowiła Pani założyć własną firmę?

W zasadzie nigdy tego nie planowałam. Chciałam realizować projekty finansowane z Unii Europejskiej. W tamtym czasie zajmowaliśmy się prowadzeniem szkoleń z przedsiębiorczości dla osób z niepełnosprawnością. Po to, żeby pomagać innym, potrzebne było założenie firmy, a gdy nasze projekty okazały się sukcesem, postanowiliśmy korzystać ze zdobytego doświadczenia i zaczęliśmy doradzać w zakresie prowadzenia firmy ze szczególnym uwzględnieniem usług finansowych.

A co w takim razie daje Pani największą satysfakcje w pracy i poza nią?

Największą satysfakcją w pracy jest dla mnie moment, w którym Klienci dziękują nam za pomoc i kiedy nas szczerze polecają, bo są zadowoleni z naszej pracy. Tak samo ważne jest dla mnie, gdy słyszę od członków zespołu, że lubią u nas pracować 😊.

Każdy z nas czasem miewa chwilę spadku energii. Jaki jest Pani sposób na te momenty, skąd czerpie Pani siłę i motywację?

Każdego dnia znajduję chwilę na wyciszenie. To pozwala mi uspokoić umysł i bardzo szybko się zregenerować. Jak jestem wypoczęta, to motywacja pojawia się sama z siebie 😊. Poza tym ogromną energię dają mi taniec i żeglowanie, to moje pasje.

Co jest najtrudniejsze na drodze do sukcesu?

Najtrudniejsze, czyli takie nie do przeskoczenia? Jeśli jest coś takiego, to chyba jeszcze na takie nie natrafiłam 😊.

To w taki razie z jakimi przeciwnościami się Pani zmagała?

Chyba z każdym możliwym problemem przedsiębiorcy. Nie wiem, czy umiałabym wymienić coś, z czym się nie zmagałam 😊. Na moje szczęście, zawsze w otoczeniu znajdzie się ktoś, kto wyciągnie rękę. Mam całą listę osób, którym jestem wdzięczna za bezinteresowną pomoc. Dlatego kieruje się też dewizą przywiezioną z San Francisco – „ktoś kiedyś pomógł mi, teraz ty pomóż innym, podaj dalej”.

Na koniec, co według Pani jest najważniejsze, by sprawnie kierować swoją firmą i odnieść na tym polu sukces?

Myślę, że najważniejsza jest umiejętność porozumiewania się z ludźmi. A to, co sprawia, że można czerpać radość z prowadzenia firmy, to odnalezienie swojego wewnętrznego „dlaczego”.

Jaką radą/myślą podzieliłaby się Pani z kobietami, które właśnie rozważają otwarcie swojego biznesu?

Po pierwsze znajdźcie swoje „dlaczego”, a po drugie przeanalizujcie koszty i przychody, żeby wiedzieć, w jakim czasie zaczniecie zarabiać 😊.

Dziękujęmy za rozmowę 😊

, , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony musisz zgodzić się z nasza polityką cookies.
Rozpoczęcie korzystania ze strony jest równoznaczne z jej zaakceptowaniem. Dowiedz się więcej.

Ustawienia ciasteczek podczas przeglądania tej strony są ustawione w trybie "akceptuj", aby zapewnić Ci najlepsze możliwe doświadczenia podczas korzystania z jej zawartości. Jeśli kontynuujesz korzystanie ze strony bez wprowadzania zmian w ustawieniach przeglądania lub klikniesz "AKCEPTUJĘ" tym samym wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

ZAMKNIJ TEN KOMUNIKAT