Kobiety i ich biznesy – Anna Preis

14 listopada 2017
14 listopada 2017 Czerwona Szpilka

Kobiety i ich biznesy – Anna Preis

Kobieta kwitnąca to kobieta spełniona, kobieta, która wie, czego chce od życia i umie spełniać się prywatnie i zawodowo. „Kobieta kwitnąca” to także projekt, który stworzyła Anna Preis. Na co dzień jest ona taką kobietą i chciałaby pomóc innym, by również się takie właśnie stały – kwitnące. Ania pracuje jako Doradca Finansowy i nauczyła się trudnej sztuki – pracy z klientem i jego pieniędzmi. Jest optymistką, zadowoloną ze swojego życia mamą i rozwijającą się ciągle bizneswoman. Opowiada nam dziś o swoich pomysłach na przyszłość.

Aniu, jesteś związana z sektorem finansowym. Powiedz, jak długo już się tym zajmujesz?

Pracę w branży finansowej rozpoczęłam w 2013r., czyli 4 lata temu. Było to dla mnie nie lada wyzwanie, gdyż studiowałam w tym czasie dwa kierunki na uniwersytecie, a w domu miałam niespełna jednorocznego synka. Nie planowałam wtedy jeszcze podjąć pracy zarobkowej, natomiast dostałam zaproszenie do współpracy i postanowiłam spróbować. I ani się nie obejrzałam, a już w pełni wciągnęłam się w swoją nową pracę.

Jako Doradca Finansowy na pewno musisz wzbudzać zaufanie wśród swoich klientów. Jakie zazwyczaj osoby się do Ciebie zgłaszają?

Tak, rzeczywiście, zaufanie to kluczowy czynnik w relacjach z klientami. Osoba, która nie ma do Ciebie choć trochę zaufania, nigdy nie zostanie Twoim klientem, nawet gdybyś miała najlepsze produkty na rynku. Nasz dyrektor zawsze powtarza – nie sprzedajesz klientom swoich produktów, ale sprzedajesz im samego siebie, swoją osobę. Dla mnie to bardzo ważna kwestia, gdyż ze swoimi klientami współpracuję długoterminowo i bez wzajemnego zaufania ani rusz. Natomiast wzajemne zaufanie to tylko jedna ze składowych dobrej relacji z klientem. Właśnie o tę relację trzeba cały czas dbać i ją pielęgnować. Czasami tak mały gest jak telefon do klienta w dniu jego urodzin wzmacnia taką relację i nawet nie wiesz, jak klienci są zaskoczeni i cieszą się, gdy dzwonisz do nich z życzeniami w dniu ich święta. Dobra relacja przekłada się na to, że klienci są „wierni”. Łatwiej jest współpracować z klientami, którzy Cię dobrze znają niż non stop pozyskiwać nowych klientów. Większość z moich pierwszych  klientów sprzed 4 lat pozostała ze mną do dziś.

Co do osób zgłaszających się – tu przekrój jest bardzo szeroki. Od młodych singli, poprzez rodziny aż po osoby na emeryturze. Oczywiście obsługujemy też firmy i przedsiębiorców, natomiast naszym klientem docelowym są głównie osoby indywidualne. Z reguły są to osoby z polecenia. Zadowolony, dobrze obsłużony klient poleci Cię dalej i to jest najprzyjemniejszy sposób pozyskiwania kolejnych klientów. I tak jak przekrój naszych klientów jest bardzo szeroki, tak również ich potrzeby są bardzo różne. Co innego będzie potrzebowała młoda osoba, która rozpoczyna dopiero dorosłe życie, co innego będzie ważne dla małżeństwa wychowującego dwójkę dzieci w wieku szkolnym, a całkiem inne rozwiązania będą potrzebne osobie, która w niedługim czasie zakończy aktywność zawodową i przejdzie na emeryturę. Ale z racji, że mamy bardzo szeroką paletę produktów (ponad 400), dla każdego znajdzie się odpowiednie i dobrze dopasowane rozwiązanie.

Jakimi jeszcze cechami powinien odznaczać się dobry doradca?

Myślę, że dobry doradca powinien być przede wszystkim uczciwy. Uczciwość i dobro klienta powinny być na pierwszym miejscu. Niestety w swojej praktyce zawodowej czasami spotykam się z nieuczciwością pewnych „doradców”, którzy obiecują gruszki na wierzbie, a patrząc na zaproponowane klientom rozwiązanie, to nijak ma się ono do zapewnień „doradcy”. Na szczęście są to pojedyncze przypadki. Bycie uczciwym na dłuższą metę daje same korzyści, w postaci zadowolonego i wiernego klienta. Sama uczciwość wiąże się jak najbardziej z zaufaniem klienta, o którym mówiłyśmy wcześniej. Oprócz bycia uczciwym, dobry doradca powinien umieć słuchać. Umiejętność słuchania jest bardzo ważna, gdyż musimy dobrze poznać naszego klienta, jego potrzeby i sytuację życiową, jego priorytety, ale również jego możliwości finansowe, aby dobrze dobrać odpowiednie rozwiązania. Uważam, że dobry doradca powinien również dbać o dobrą relację z klientem i być autentycznym w tym co robi. Na początku mojej pracy było wiele rzeczy, których nie wiedziałam. Pojawiały się czasami pytania, na które nie znałam odpowiedzi. W takich sytuacjach po prostu informowałam klienta, że nie znam odpowiedzi lub nie jestem jej w 100% pewna, więc do kolejnego spotkania uzyskam odpowiedź na zadane pytanie bądź też telefonicznie wyjaśnię daną kwestię. Myślę, że taka postawa sprawiła, że wiele klientów przekonało się do mnie. Dobry doradca powinien również wzbudzać sympatię w swoich klientach. Pamiętam, jak raz dzwoniłam do pewnej Pani, by umówić się z nią na spotkanie. Nie była to osoba z polecenia, tylko całkiem obca mi osoba. Pamiętam, że wtedy umówiła się ze mną na spotkanie, bo jak to wyjaśniła – „ma Pani taki miły głos, że na pewno jest Pani miłą osobą, więc się z Panią chętnie umówię”. Do dziś, od blisko 4 lat jest moją klientką i ostatnio byłam ją odwiedzić.

Jak to się stało, że zdecydowałaś się na otworzenie swojej własnej działalności?

Własną działalność gospodarczą otworzyłam mniej więcej po 8 miesiącach pracy w branży finansowej. Mogłam w tym czasie współpracować ze swoją firmą na zasadach bycia studentem, ale zdecydowałam, że chcę w pełni oddać się pracy i dlatego otworzyłam działalność. W tym czasie samo otwarcie działalności było już na tyle proste, że nawet się nad tym za bardzo nie zastanawiałam, tylko złożyłam wniosek o wpis do CEIDG, załatwiłam sobie NIP i Regon oraz księgową i postanowiłam skoncentrować się na swojej pracy. Dziś kwestia spraw administracyjnych jest naprawdę prosta i bardzo wygodna. Wiele rzeczy związanych z działalnością bądź kwestiami księgowymi lub ZUSowymi można załatwić poprzez Internet, nie wychodząc w ogóle z domu. To dla mnie duże ułatwienie. Ostatnio np. dopisywałam parę kodów pkd ze względu na poszerzenie mojej działalności i również zajęło mi to parę minut i dosłownie kilka kliknięć myszką.

Jesteś od niedawna także autorką projektu „Kobieta kwitnąca”. Czym on jest dokładnie?

Tak, „Kwitnąca Kobieta” to mój najnowszy projekt, który powstał wiosną tego roku. Od pewnego czasu chodziła mi po głowie myśl, że chciałabym stworzyć coś swojego, autorskiego. Pomysłów było kilka, natomiast wszystkie one finalnie połączyły się w jedną całość i tak powstała „Kwitnąca Kobieta”. Motorem do stworzenia tego projektu były przeróżne rozmowy prowadzone z moimi przyjaciółkami, znajomymi i różnymi innymi kobietami, które poznałam na przestrzeni ostatnich lat. Podczas tych rozmów często dochodziłam do wniosku, że moje rozmówczynie nie są do końca szczęśliwe. Chciałyby coś zmienić w życiu, ale nie wiedzą jak. Mają w sobie ogromny potencjał i siłę, ale często je bagatelizują lub pomniejszają. Brakuje im pewności siebie. W odpowiedzi na te kobiece niedostatki powstała właśnie „Kwitnąca Kobieta”. Poprzez ten projekt pragnę inspirować kobiety, pragnę je motywować do działania, dodawać im wiary w siebie i towarzyszyć im w drodze do ich szczęśliwego życia i spełniania własnych marzeń. Głęboko wierzę w to, że każda z nas jest wspaniała, każda z nas ma ogromny potencjał do wykorzystania i każda z nas zasługuje na szczęśliwe życie. Natomiast by osiągnąć szczęście i spełnienie, trzeba podjąć odpowiednie kroki w życiu i działać. Jak to mówi jeden z polskich trenerów – marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia.

Jak widzisz ten projekt za 5 lat? Co jest jego głównym celem?

Chcę, aby za 5 lat „Kwitnąca Kobieta” była rozpoznawalną marką, była projektem, który zrzesza tysiące wyjątkowych kobiet, które wzajemnie się wspierają, dopingują sobie i pomagają. Na przestrzeni tych 5 lat pragnę pomóc wielu kobietom w podjęciu wyzwania, jakim jest stworzenie własnego szczęśliwego życia na własnych zasadach i zrealizowaniu tego celu. Pragnę w tym czasie szkolić kobiety, w jaki sposób mają budować swoje wymarzone życie, w jaki sposób wprowadzać zmiany oraz jak pracować nad sobą, by stać się najlepszą wersją samej siebie. Obecnie pracuję nad kursem online, który będzie narzędziem do zrealizowania tego zamierzenia. Dodatkowo na przestrzeni tych pięciu lat zrealizuję kolejną część mojej wizji, którą jest organizacja kobiecych konferencji w tematyce rozwoju osobistego, motywacji i wiary w siebie.

Co jest lub było dla Ciebie najtrudniejsze w życiu zawodowym, które wybrałaś?

Myślę, że najtrudniejsze jest pogodzenie życia zawodowego z życiem prywatnym, czyli rodziną, dziećmi, własnymi zainteresowaniami i pozostałymi obowiązkami. Momentami nie jest to łatwe, ale wszystko tak naprawdę sprowadza się do odpowiedniej organizacji i postawieniu sobie priorytetów w życiu. Wiem, że mój projekt „Kwitnąca Kobieta” mógłby być już dużo dalej w swoim rozwoju, natomiast byłoby to kosztem innych rzeczy. Jestem ogromną zwolenniczką równowagi życiowej, dlatego mój dzień jak i każdy tydzień organizuję tak, by był zbalansowany i zgodny z moimi wartościami. Jest czas na pracę, ale również czas dla męża, dzieci. Jest czas na inne obowiązki, ale również na własny rozwój osobisty i relaks/przyjemności. Jest czas na aktywność fizyczną. Ważne, by nasze życie było w równowadze, wtedy też mamy energię do działania i wszystko przychodzi nam łatwiej, niż gdyby dziennie pracować po 12 godzin.

Co byś poradziła kobietom, które są w przełomowym momencie swojej kariery i zastanawiają się nad stworzeniem własnego biznesu?

Powiedziałabym im, żeby się nie zastanawiały, tylko to zrobiły, tzn. otworzyły własną firmę. Lepiej jest spróbować i stwierdzić, że to jednak nie ta droga, niż całe życie żałować, że się nie spróbowało. Na etat można wrócić zawsze. Podjęcie decyzji i zrobienie pierwszego kroku jest czasami trudne, ale jeśli podejmiesz to wyzwanie, nie będziesz na pewno żałowała. Gdy wszystko dobrze pójdzie, będziesz w przyszłości cieszyć się własną firmą i osobistym sukcesem (za to trzymam kciuki). Gdyby nie wyszło, nic nie szkodzi, będzie to dla Ciebie świetna lekcja i nieocenione doświadczenie na przyszłość. Wychodzi więc na to, że nie masz nic do stracenia. J Czy pojawią się na Twojej drodze problemy? Gwarantuję, że tak. Ale nie ma nigdy sytuacji bez wyjścia. Zawsze jest jakieś rozwiązanie. Czasami trzeba zmienić trochę kierunek, czasami trzeba przeskoczyć przez kłodę, która zagradza nam drogę. Ale to wszystko jest do zrobienia. Ważna jest konsekwencja, upór w działaniu i wiara w siebie.

Chcesz motywować inne kobiety i dzielić się pozytywną energią, a skąd sama ją czerpiesz w codziennym zabieganiu?

Czerpię ją z własnego wnętrza. Ogólnie jestem bardzo pozytywną osobą, pełną energii i optymizmu. Staram się w każdej sytuacji znaleźć coś dobrego i przeważnie coś znajduję. Uwielbiam kontakty z innymi. Niesamowitą energię na co dzień daje mi praktykowanie wdzięczności – bycie wdzięczną za to kim jestem, co posiadam, za każdą dobrą rzecz w moim życiu. Warto robić to każdego dnia. Oprócz tego wiele inspiracji i motywacji znajduję w książkach ludzi sukcesu, którzy często mimo przeciwności idą do przodu i stawiają na swoim. Zachęcam każdego do lektury książek z zakresu rozwoju osobistego.

Na koniec podziel się z nami, proszę, swoją ulubioną „złotą myślą”

Jedną z moich ulubionych „złotych myśli” jest cytat Coco Chanel – „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze byś nie przeszkadzała im wyrosnąć”. Każda z nas ma w sobie ogromny potencjał do wykorzystania. Niestety często jest on uśpiony gdzieś głęboko w nas, blokowany brakiem pewności siebie, negatywnymi myślami na swój temat, opiniami innych.  Obudź w sobie ten potencjał, dbaj o niego, pielęgnuj go. Odpowiednio wykorzystany – doda Ci skrzydeł i sprawi, że wejdziesz na drogę sukcesu i będziesz nią podążała lekko oraz z podniesioną głową i uśmiechem na twarzy. Tego życzę każdej z Was.

Dziękujemy 😊

, , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony musisz zgodzić się z nasza polityką cookies.
Rozpoczęcie korzystania ze strony jest równoznaczne z jej zaakceptowaniem. Dowiedz się więcej.

Ustawienia ciasteczek podczas przeglądania tej strony są ustawione w trybie "akceptuj", aby zapewnić Ci najlepsze możliwe doświadczenia podczas korzystania z jej zawartości. Jeśli kontynuujesz korzystanie ze strony bez wprowadzania zmian w ustawieniach przeglądania lub klikniesz "AKCEPTUJĘ" tym samym wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

ZAMKNIJ TEN KOMUNIKAT